Ponieważ rodzice mają dużo biegania po uczelni w związku z załatwianiem formalności związanych z obroną prac, Gabrysia została podrzucona do Dziadków. I tym sposobem wszyscy są uszczęśliwieni.
Dziadek zdążył przyjechać z lotniska.
Basiu, modelka pozuje specjalnie dla Ciebie.
Babcia pobiegła po aparat żeby uwiecznić Gabrysię w sweterku od Cioci Basi.