Oglądamy jak się urządziły Dzieci. Z trudem do nich dotarliśmy, bo w Warszawie odbywał się Tour de Pologne.
Zostaliśmy podjęci wspaniałym obiadem, ciastem wypieku Eli i lodami.
Mamy za zadanie wybranie win na wesele.
Panowie wybierają pierwsze butelki do degustacji.
Wojtek jest odpowiedzialny za piekarnik.
Akcesoria miękkie sfinansowała Ela.
Sypialnia.
Nie było to łatwe zadanie.
Inwencję twórczą Jurka musiała skorygować instrukcja.
Przedpokój był już umeblowany przed zakupem mieszkania.
Pycha!!!
Towarzystwo strasznie zadumane.
Wszyscy już chyba trochę zmęczeni przygotowaniami.
Tak, tak, to już nawet po wieczorze panieńskim i kawalerskim.
Nie ma odwrotu.
Kanapę przywieźli uszkodzoną
i Młodzi musieli czekać kilka tygodni na wymianę.
Wszyscy chcą ja wypróbować.
Wprowadzamy drobne korekty.
Wojtek uruchomił już telewizor - prezent ślubny od Chrzestnych.
Karolinka prezentuje nam rozmieszczenie stołów i jak posadzili gości.
Szklane drzwi pomagał składać Jurek.
Ale warto było.
Podano nam roladki z suszonymi pomidorami,
sałatkę dosmaczoną sezamem oraz frytki.
Karolinka kończy przygotowywać sałatkę.
Kierowcy pozostało jedynie otworzyć butelki.
Nam głownie przypadła rola obserwatorów, ale nam też nie do śmiechu.
Główni kiperzy to ja z Elą. Koń by się uśmiał.
Salon i miejsce pracy pani inżynier i informatyka.
Zasłona na razie zastępcza.