Śniadanie na ławie.
Stolik (decoupage)- dzieło Basi.
Dalej jest strasznie sucho.
Bratki odżyły po podlaniu.
Papierówka,
reneta.
Może będą jabłka, bo jabłonie kwitną cudnie.
Dosadziłam tawułkę.
Jakoś tydzień przeżyła bez podlewania.
Rozwija się winogrono.
Moja cudna magnolia zmarzła albo uschła.
Nie wiem czy odżyje. Ma tylko dwa listki.
Agrest się zawiązał, ale w zeszłym roku owoce strącił wiatr.
Tydzień temu posiałam marchewkę i pietruszkę, a teraz buraczki.
Bez rozwinie się w pełni za tydzień.
Kwitną poziomki.
Nawożenie zostało nagrodzone.
Róże przeżyły zimę.
Nawet ta, z której pnia odłazi kora.