0 m n.p.m.,
data 2017:02:21 12:17:34Jasiek dokonuje pierwszych oględzin.
0 m n.p.m.,
data 2017:02:21 12:17:41Ucieszył się, że ją widzi.
0 m n.p.m.,
data 2017:02:21 12:18:30Ręka niestety jest za gruba.
0 m n.p.m.,
data 2017:02:21 12:19:09Od personelu w knajpie udało się pożyczyć metalowe szczypce.
0 m n.p.m.,
data 2017:02:21 12:19:51Szczypce okazują się właściwym narzędziem.
data 2017:02:21 12:24:00
data 2017:02:21 12:26:30Myśleliśmy nawet o zerwaniu desek z podestu, ale były na gwoździe.
data 2017:02:21 12:29:43Jak widać wiara zaczyna nas opuszczać.
data 2017:02:21 12:30:32Akcja trwa nieprzerwanie. Adaś wypróbowuje kolejne narzędzia.
Wszystkie okazują się zbyt grube lub za krótkie.
data 2017:02:21 12:30:49Na szczęście są jeszcze tacy, którzy się nie poddają.
0 m n.p.m.,
data 2017:02:21 12:33:36Jurek przygina blachę nad murkiem.
data 2017:02:21 13:53:28Po pół godzinie manipulowania szczypcami Adasiowi udaje się złapać komórkę.
data 2017:02:21 13:53:35Niestety przy próbie jej wydobycia, kiedy jest już na wierzchu,
zmęczone ręce Adasia wypuszczają szczypce.
data 2017:02:21 13:56:09Próba oświetlenia pola operacyjnego latarką z innej komórki.
data 2017:02:21 13:56:36Karola od początku sugerowała żeby wykorzystać taśmę klejącą,
ale Włoch nie rozumiał o co chodzi.
data 2017:02:21 14:01:16W końcu taśma się znalazła i zostały nią okręcone długie klucze - tym razem przywiązane linką.
data 2017:02:21 14:01:22Sukces był podwójny, bo udało się także wyciągnąć nieszczęsne szczypce.
data 2017:02:21 14:01:24Udało się więc także uszczęśliwić pracowników kuchni,
którzy już dawno zwątpili w odzyskanie cennego przedmiotu.
data 2017:02:21 15:36:11Zestaw z trudem zdobytych, ale niestety nieprzydatnych narzędzi wydobywczych.
data 2017:02:21 15:36:22Jasiek odnosi kolejne narzędzia - kilof i zbawienną taśmę.
Dzięki niej komórka się nie wyślizgiwała.
data 2017:02:21 15:37:33Idziemy na zasłużony lunch.
data 2017:02:21 15:37:41Adaś łapie oddech, a my cieszymy się, że możemy iść na obiad.
data 2017:02:21 15:37:47
data 2017:02:21 15:37:58Sprawdzanie czy komórka działa.
Nie wiadomo kto cieszył się bardziej właściciel komórki,
czy Adaś, który 2 godziny pracował na radość syna.
Ekspert od gadżetów Wojtek stwierdził, że był to niezły model.
Reszta z optymizmem czeka na rezultaty akcji.
Jak widać akcja zakończyła się sukcesem