Wyciąg narciarski.
Widok z naszego okna.
Tu się zjeżdża.
W koniczynie.
Janek podejmuje nas kolacją imieninową.
W czerwcu nie było czasu na spotkanie.
Ola - córka Janka i Romeczek - jego brat cioteczny.
Roman z Basią.
Widok z okna Dzieci.
Wybraliśmy się na spacer akurat na przyjazd Janka z Rodzinką.
Babcia zbierała kwiatki,
a Gabrysia akceptowała je bądź nie.
Na Suwalszczyźnie wszędzie dużo bocianów.
Ten ośrodek obsługuje głównie narciarzy.
Skrót do hotelu.
Kasia z Olą.
Ośrodek Konferencyjno-Wypoczynkowy "Szelment".
Armatki śnieżne.
Nasz pokój.