Marszałkowska
Nie wchodziliśmy do środka.
Mecz woleliśmy obejrzeć w domu.
Bardzo podobały mi się oznakowania toalet.
Żeby wejść trzeba było poddać się obmacywaniu.
Macacze, to ci panowie na żółto.
Tu ochroniarze robili zdjęcie jakimś kibicom,
ale Jurek nie zdążył ze zdjęciem.
Wracamy do domu.
Jeszcze fotka na z beczką (Foksal),
No wy Świat już prawie opustoszały.
z rowerkiem,
i z kwiatkami.
Ledwie zdążyliśmy na mecz.