W całej Szwajcarii wszędzie są fontanny.
Niedawno otwarty sklep Apple.
Dzieci sprawdzają nowinki elektroniczne.
Tak wyglądają ulice Zurichu.
Wszędzie montują antyptaki (nawet na pomnikach) i wszystko jest czyste.
Żywe, tylko kolor chyba sztucznie robiony.
Ziarno kakaowe.
Wojtuś kupił nam przepyszne trufle.
Hala dworcowa.
Ulicę zamyka dworzec kolejowy.
Jeden z większych sklepów z czekoladą.
Tu akurat domy jak u nas.
Wszędzie szyny tramwajowe.