/
2014
/
2014.07.19_KOŁOBRZEG
/
Kawiarnia
Z dziewczynami żegnaliśmy się w pięknie umiejscowionej kawiarni na dachu jakiegoś domu wczasowego. Rozciągał się stąd wspaniały widok. Nawet bardzo nie wiało. Desery lodowe też były imponujące.
Na kelnera trzeba było trochę poczekać.
Jednak trochę wiało.
Chwila zapomnienia Jurka.
Deser Gabrysi okazał się trochę duży.
My nie będziemy grymasić.
Gabrysia szybko nawiązuje znajomości.